W czasach, gdy Polski Fiat 126p był stałym elementem polskich ulic, rdza nie miała nic wspólnego ze stylem. Była realnym problemem, który dotykał niemal każdego egzemplarza. Wystarczyło kilka ostrych polskich zim, aby na progach, nadkolach czy pod uszczelkami pojawiły się pierwsze ogniska korozji, a kolejne lata tylko przyspieszały ten proces. Dowiedz się dlaczego RDZA stała się naszym manifestem...
Polski Fiat 125p dotarł aż do Irlandii. Poznaj historię pasjonata polskiej motoryzacji, który uratował klasycznego „Dużego Fiata” i przywrócił go do życia na emigracji. 125pe zaprasza na inspirujący wywiad o pasji do polskiej motoryzacji.